czwartek, 15 września 2016

Mam tę moc :)

No mam, mam. Owerlock od Juki :) 

Na poczatku mi go nie brakowało, jednak szyjąc różne rzeczy, dotarłam do miejsca w którym jego posiadanie jest po prostu koniecznością. 


Rozpoczynając działalność zaopatrzyłam się w różne  maszyny-jednak sugerując się chyba nie do końca dobrze skonstruowanymi informacjami z sieci- owerlocka nie zakupiłam. 

Na poczatku mi go nie brakowało, jednak szyjąc różne rzeczy, dotarłam do miejsca w którym jego posiadanie jest po prostu koniecznością. 

Na sprzęcie się nie znam, każdy producent chwali swoje a każda krawcowa czy rękodzielniczka ma swój ulubiony i przetestowany typ. I bądź tu człowieku mądry :)

Próbuję więc swoich sił na modelu od Juki. Model MO-654DE. Zdecydowanie na razie próbuję bo jak widac na zdjęciach mój ścieg znacznie się różni od tego jaki powinien być, ale z maszyną do szycia jest tak samo. Trzeba próbowac, aby wiedzieć jak ją regulować i jakie ma mieć ustawienia, aby były dla nas najlepsze.

U mnie na pierwszy ogień poszły opaski na głowę, akurat musiałam ich kilka uszyć, więc pierwsze koty za płoty :)

Moje pierwsze wrażenia? 

Mały, cichy, gładko szyje. 

Głośność maszyny, kiedy szyje się w mieszkaniu w bloku, jest wręcz fundamentalnym wymogiem, 
Co do wielkości-nawet mąż się zdziwił, że to taki malutki sprzęt, pozytywnie go to zaskoczyło bo oczekiwał czegoś w rodzaju hafciarki :)

W nawlekaniu miałam pomoc, bo czas mnie okropnie gonił, więc się na razie nie wypowiem. Ale szykuje się do szycia większa sprawa, więc będzie okazja i mam nadzieję też, więcej czasu na nową zabawkę :D




6 komentarzy:

  1. mi brakuje owerloka jak diabli, przymierzam się do zakupu, myślałam o janome lub juki, pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozwine temat wkrótce, może troszkę Ci to pomoże, na razie to taka przymiarka była, oswajanie się z jeżem :)

      Usuń
  2. jak patrze na posty o szyciu, to chce zeby w koncu doba sie rozciagnela i wiecej czasu na szycie bylo... chlip chlip...dobrego szycia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak, doba jest za krótka na wszystko co chciałybysmy zrobić. mnie tez brakuje czasu co mnie frustruje niestety.

      Usuń
  3. Overlock to fajny pomocnik. Całę lata obchodziąłm się bez niego ale od chwili gdy go wreszcie nabyłąm nie wyobrażam sobie bez niego szycia :) Śietny nabytek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tez sądzę, ze się zaprzyjaźnimy mocno. Na razie delikatnie się oswajam, jak zawsze ja :) Pozdarwiam mocno :)

      Usuń